W głębi kontinuum Jean Liedloff
- Dostępność: Oczekujemy na dostawę
- Producent: MAMANIA
- Cena: 29,00 zł
- Poleć produkt
W GŁĘBI KONTINUUM - JEAN LIEDLOFF.
Właśnie na fali zainteresowania koncepcją kontinuum do łask powróciły chusty i nosidła!
Brytyjski Channel 4 uznał ją za jedną z trzech najbardziej wpływowych koncepcji wychowawczych XX wieku.
Jean Liedloff inspiruje do poszukiwania „straconego szczęścia”, które sama znalazła wśród Indian z plemienia Yequana, z którymi żyła przez wiele miesięcy. Obserwując ich niesamowity spokój, pogodne usposobienie i umiejętność czerpania radości z codziennych wydarzeń, odkryła, że korzenie tego stanu ducha leżą w sposobie wychowywania przez nich dzieci.
O autorce
Jean Liedloff urodziła się w Nowym Jorku.
Ukończyła Drew Seminary for Young Women. Studiowała też na Cornell University.
Jej jedyna książka W głębi kontinuum jest owocem kilku wypraw do wenezuelskiej dżungli, podczas których żyła wśród Indian z plemienia Yequana. Po wydaniu W głebi kontinuum Jean Liedloff poświęciła się popularyzacji koncepcji kontinuum i prowadzeniu praktyki psychoterapeutycznej.
Jest autorką wielu artykułów dotyczących rodzicielstwa, publikowanych między innymi w Mothering Magazine.
Mieszkała na barce w Kaliforni. W wolnych chwilach zajmowała się malarstwem.
Zmarła w 2011 roku po długiej chorobie.
Fragment wstępu Sylwii Chutnik, pisarki, laureatki Paszportu Polityki:
Czemu więc nie zaufać samej sobie, chociaż czasem, w tych najbardziej ważnych kwestiach?
Czemu nie spojrzeć na swoje dziecko jako na odrębny byt – ze swoimi preferencjami, swoim temperamentem i umysłem.
Przecież „w toku ewolucji nie mógł powstać gatunek, w którym dzieci doprowadzałyby swoich rodziców do szału – to byłoby wbrew logice”, jak pisze Liedloff.
A zatem nasze dziecko naprawdę – czasem trudno w to uwierzyć – może nas zwyczajnie lubić.
Nawet to najmniejsze, podobne do czerwonej skórki od pomidora, które daje się tolerować tylko wtedy, kiedy śpi.
I wcale nie robi nam na złość, śliniąc się czy wyrzucając zabawkę po raz pięćdziesiąty z łóżka.
Fragment "W Głębi kontinuum":
Okres następujący bezpośrednio po narodzeniu jest najbardziej znaczącą częścią życia poza łonem matki.
To, z czym się dziecko wtedy spotka, uzna za naturę życia. Wrażenia późniejsze mogą tylko w mniejszym lub większym stopniu zmodyfikować to pierwsze, poczynione w momencie,
kiedy dziecko nie posiada jeszcze żadnych danych o zewnętrznym świecie.
Jego oczekiwania są wtedy najmniej elastyczne.
Zmiana, jaka je czeka po opuszczeniu gościnnej macicy, jest przeogromna, lecz, jak widzieliśmy, do tego przeskoku z łona matki w jej ramiona dziecko jest przygotowane.
Nie jest natomiast przygotowane do zmiany innego rodzaju:
do przejścia w nicość, martwotę, do wyściełanego koszyka albo plastikowego łóżeczka, gdzie nie ma śladu ruchu, dźwięku, zapachu ani życia.
Gwałtowne zerwanie kontinuum matki i dziecka, ciągłości tak mocno utrwalonej podczas faz rozwojowych zachodzących w macicy, może, co jest zrozumiałe, zakończyć się depresją u matki, dla niemowlęcia zaś jest torturą.
188 stron, Okładka miękka ze skrzydełkami
Właśnie na fali zainteresowania koncepcją kontinuum do łask powróciły chusty i nosidła!
Brytyjski Channel 4 uznał ją za jedną z trzech najbardziej wpływowych koncepcji wychowawczych XX wieku.
Jean Liedloff inspiruje do poszukiwania „straconego szczęścia”, które sama znalazła wśród Indian z plemienia Yequana, z którymi żyła przez wiele miesięcy. Obserwując ich niesamowity spokój, pogodne usposobienie i umiejętność czerpania radości z codziennych wydarzeń, odkryła, że korzenie tego stanu ducha leżą w sposobie wychowywania przez nich dzieci.
O autorce
Jean Liedloff urodziła się w Nowym Jorku.
Ukończyła Drew Seminary for Young Women. Studiowała też na Cornell University.
Jej jedyna książka W głębi kontinuum jest owocem kilku wypraw do wenezuelskiej dżungli, podczas których żyła wśród Indian z plemienia Yequana. Po wydaniu W głebi kontinuum Jean Liedloff poświęciła się popularyzacji koncepcji kontinuum i prowadzeniu praktyki psychoterapeutycznej.
Jest autorką wielu artykułów dotyczących rodzicielstwa, publikowanych między innymi w Mothering Magazine.
Mieszkała na barce w Kaliforni. W wolnych chwilach zajmowała się malarstwem.
Zmarła w 2011 roku po długiej chorobie.
Fragment wstępu Sylwii Chutnik, pisarki, laureatki Paszportu Polityki:
Czemu więc nie zaufać samej sobie, chociaż czasem, w tych najbardziej ważnych kwestiach?
Czemu nie spojrzeć na swoje dziecko jako na odrębny byt – ze swoimi preferencjami, swoim temperamentem i umysłem.
Przecież „w toku ewolucji nie mógł powstać gatunek, w którym dzieci doprowadzałyby swoich rodziców do szału – to byłoby wbrew logice”, jak pisze Liedloff.
A zatem nasze dziecko naprawdę – czasem trudno w to uwierzyć – może nas zwyczajnie lubić.
Nawet to najmniejsze, podobne do czerwonej skórki od pomidora, które daje się tolerować tylko wtedy, kiedy śpi.
I wcale nie robi nam na złość, śliniąc się czy wyrzucając zabawkę po raz pięćdziesiąty z łóżka.
Fragment "W Głębi kontinuum":
Okres następujący bezpośrednio po narodzeniu jest najbardziej znaczącą częścią życia poza łonem matki.
To, z czym się dziecko wtedy spotka, uzna za naturę życia. Wrażenia późniejsze mogą tylko w mniejszym lub większym stopniu zmodyfikować to pierwsze, poczynione w momencie,
kiedy dziecko nie posiada jeszcze żadnych danych o zewnętrznym świecie.
Jego oczekiwania są wtedy najmniej elastyczne.
Zmiana, jaka je czeka po opuszczeniu gościnnej macicy, jest przeogromna, lecz, jak widzieliśmy, do tego przeskoku z łona matki w jej ramiona dziecko jest przygotowane.
Nie jest natomiast przygotowane do zmiany innego rodzaju:
do przejścia w nicość, martwotę, do wyściełanego koszyka albo plastikowego łóżeczka, gdzie nie ma śladu ruchu, dźwięku, zapachu ani życia.
Gwałtowne zerwanie kontinuum matki i dziecka, ciągłości tak mocno utrwalonej podczas faz rozwojowych zachodzących w macicy, może, co jest zrozumiałe, zakończyć się depresją u matki, dla niemowlęcia zaś jest torturą.
188 stron, Okładka miękka ze skrzydełkami






